Valladolid, o którym wspominała Sylwia Wiśniowska w ostatnich relacjach, to również świetna baza wypadowa do zwiedzania okolicznych stanowisk archeologicznych. Ok. 50 km. od miasta znajduje się jeden z 7 nowych cudów świata – Chichén Itzá.
Do Chichén Itzá można wybrać się na zorganizowaną wycieczkę, pojechać autobusem lub zdecydować się na coś bardziej oryginalnego: colectivo. Colectivos to małe busiki, którymi dojedziemy niemal wszędzie. Charakterystyczne jest to, że podróżują nimi w większości miejscowi oraz, że nie mają konkretnego rozkładu jazdy– odjeżdżają jak tylko zbierze się komplet pasażerów – czasami czekamy 5 min. czasami 40…
Do tego nowego cudu świata najlepiej wybrać się wczesnym rankiem, zanim dotrą tu wielkie autokary z tłumami turystów, a ścieżki wokół ruin zamienią się w wielki jarmark…
Zobaczcie galerię zdjęć.










Meksyk - wyprawa marzeń, cz. 4 Valladolid
Meksyk - wyprawa marzeń, cz. 3 Ruiny Uxmal i Kabah
Meksyk - wyprawa marzeń, cz. 2 Celestún
Meksyk - wyprawa marzeń, cz. 1 Merida
Relacje i zdjęcia - Sylwia Wiśniowska - specjalista ds. turystyki Grupy Why Not TRAVEL